nabici w aparat

mbank i jego działania zaczynają ostatnio budzić wiele kontrowersji wśród klientów. Nawet osoby, które do tej pory były zadowolone i polecały mbank innym – powoli zmieniają zdanie. Otrzymaliśmy sygnały, że tym razem mbank nie popisał się z nagrodami w konkursie polecambank, którymi miały być między innymi aparaty fotograficzne Fuji S1000fd.

Jak się jednak okazuje – S1000fd nie będą nagrodami – przynajmniej część osób, które powinny taki aparat otrzymać, na pewno nie ma  powodów do zadowolenia… Z przyczyn niezależnych od mbanku – ograniczona liczba modelu S1000fd w kanałach dystrybucji – zwycięzcy konkursu mogą liczyć na jeden z modeli Fuji J50 lub J120.

Podobno regulamin konkursu przewiduje taką możliwość:

V. Nagrody
8. Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany Nagród, o których mowa powyżej na inne o tej samej lub większej wartości, bez podawania przyczyn dokonanych zmian.

Źródło: http://polecambank.pl/konkurs/regulamin.html#5

No dobrze, wartość to jest jakiś miernik. Tylko wartość jaka? Użytkowa? Pieniężna? Estetyczna? Niestety – wszystkie te 3 wartości wypadają blado przy porównaniu oferowanych modeli aparatu z tym, który był obiecany uczestnikom konkursu. Spytaliśmy eksperta – fotografa z wieloletnim doświadczeniem, który jednak ze względu na pracę poprosił o zachowanie anonimowości: czy te aparaty należą do tej samej kategorii i półki cenowej?

O cenach mówić nie będę, bo to kwestia polityki sprzedawców, dystrybutorów i producentów. Nie ulega jednak wątpliwości, że te trzy modele należą do różnych segmentów. S1000fd jest tak zwanym kompaktowym superzoomem, pozostałe dwa to zwykłe kompakty. Poza zakresem ogniskowych – obiektywy tych aparatów różnią się tzw. jasnością – w s1000fd zaczyna się ona od 2,8 dla szerokiego kąta; w pozostałych – od 3,3. O matrycach można zrobić oddzielny wykład, więc sobie odpuśćmy. Z całkiem przyziemnych różnic – w S1000fd trzeba używać baterii AA bądź akumulatorków AA, a tamte aparaty mają dedykowane zasilanie. Ponadto inaczej trzyma się każdy z tych aparatów, a ergonomia ma dla niektórych duże znaczenie. Wie o tym każdy, kto robi zdjęcia nie tylko u cioci na imieninach zwykłym kompaktem. Każdy z tych modeli ma swoje wady i zalety, natomiast na pewno nie jest to ta sama półka modeli.

Ekspert mówić nie chciał – my sprawdziliśmy: w sklepach różnica w cenie na niekorzyść modeli j50 i j120 w stosunku do s1000fd sięga 200 złotych! mbank tłumaczy,  że nie jest sklepem, który sprowadza tani towar z UK, tylko kupuje z oficjalnego źródła, a tam różnice w cenie nie są takie duże. Poza tym w regulaminie jest podana wartość nagrody – 530 pln.

Załóżmy więc na chwilę, że rzeczywiście chodzi o wartość pieniężną. Regulamin nie precyzuje, gdzie mbank sprawdza tę wartość, więc równie dobrze pracownicy mogą iść na rynek, kupić jakieś stare aparaty po 550 pln i wciskać klientom, że dostali nagrody o wyższej wartości, niż obiecana, więc o co chodzi… My już wiemy, jak mbank interpretuje wszelkie umowy i regulaminy – teraz, choć na szczęście mniej boleśnie, przekonują się o tym kolejni klienci… Szkoda tylko, że znowu, jak w kredytyach, będą lepsi i gorsi klienci – ci którzy dostaną S1000fd i ci którzy dostaną j50/j120…

Na forum mbanku rozgorzała dyskusja: http://www.mbank.pl/forum/read.html?f=1&i=892507&t=889923

Czy mbank wyjdzie z twarzą z tej sytuacji?

Wysłaliśmy list z prośbą o przedstawienie stanowiska mbanku. Zawarliśmy w nim również propozycję przedłużenia terminu wręczania nagród, ale jednak przyznania tych obiecanych. Gdy otrzymamy odpowiedź od rzecznika mbanku – na pewno ją tu znajdziecie.

Ale nie zapominajmy, że zawsze mbank tylko może odpowiedzieć.

Źródło zdjęć: Fujifilm Polska – http://www.fujifilm.pl/

Aktualizacja:

Zawsze można pójść do… mszopu i kupić aparat w promocyjnej cenie dla klientów mbanku…

Źródło: http://www.mbank.pl/indywidualny/zakupy/mszop/mszukaj.html?query=fuji&words=Wy%C5%9Blij+zapytanie

Aktualizacja [07/05/2009]: mbank zmienia zdanie co do aparatów