I po wakacjach

Sezon letni za nami, lato kalendarzowe – jeszcze chwilę trwa. A konflikt mbanku i multibanku z klientami ciągnie się ponad  pół roku i nadal budzi wiele emocji.

Jak można przeczytac w money.pl – mbank uruchomił komórkę marketingu elektronicznego, czy szeptanego – ePR.

Pracownicy banku baczniej będą przyglądać się forom internetowym, odpowiadać na pytania i zarzuty klientów, promować bank nie za pomocą reklamy, a zwykłej rozmowy. Słowem, marketing szeptany. Jak mówią podręczniki, ponoć najskuteczniejszy.

Nie sposób jednak oprzeć się wrażeniu, że w tej formie komunikacji słabszy już dawno pokonał silniejszego. Dlaczego? Pokuszę się o krótkie wyliczenie. Posiadaczy kredytów złotowych w starym portfelu w obu bankach jest około trzech tysięcy. Z kolei kredyty we frankach szwajcarskich ma prawie 20 tysięcy klientów. Każdy z nich swoim niezadowoleniem podzielił się zapewne z rodziną i przyjaciółmi, co sprawia, że już kilka razy więcej osób zastanowi się dwa razy zanim przyjdzie do tych banków po kredyt.

Źródło: http://www.money.pl/archiwum/felieton/artykul/palka;mbank;pokonany;w;swoim;mateczniku,222,0,526302.html

Cóż, pozostaje mieć nadzieję, że BRE wreszcie zajmie się poważnymi rzeczami, a nie pozorowanymi ruchami PR.