Wywiad z…

Wywiad z…

Specjalnie dla czytelników mstop.pl – wywiad z Gościem.

A gościem jest pani Małgorzata Cieloch (M.C.) – rzecznik prasowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, która udzieliła nam (mstop)  krótkiego wywiadu.

mstop: Dzień dobry. Urząd złożył przeciwko BRE pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Czego dokładnie dotyczy ten pozew? Jakie klauzule kwestionuje UOKiK?

M.C.: Dzień dobry. 26 marca 2009 roku UOKiK skierował do Sądu między innymi postanowienie zawierające zbyt ogólne przesłanki pozwalające bankowi na zmianę w dowolny sposób wysokości oprocentowania. Kwestionowane postanowienie dotyczy umów o kredyt zabezpieczony hipoteką. Po szczegóły odsyłam na stronę http://uokik.gov.pl/pl/informacja_i_edukacja/informacja/komunikaty_prasowe/art561.html.

mstop: Czy UOKiK rozważał złożenie pozwu/kwestionowanie klauzul z umów BRE lub innego banku, dotyczących kredytów hipotecznych tzw. “starego portfela CHF”? Jeśli tak – jakie klauzule były kwestionowane i dlaczego nie został złożony odpowiedni pozew?

M.C.: Pozwy, które kieruje UOKiK do sądu dotyczą każdego przedsiębiorcy – bez względu na to, czy i jakich kredytów udziela i w jakiej branży działa. Analogicznie: klauzule stosowane w turystyce dotyczą każdego typu wycieczek.

mstop: Co oznacza, że klauzula jest “tożsama” z kwestionowaną/wpisaną do rejestru klauzul niedozwolonych?

M.C.: Klauzula tożsama – postanowienie podobnie brzmiące i powodujące te same skutki prawne.

mstop: Spotkaliśmy się ze stwierdzeniem, że nie można zaskarżyć klauzul, które nie są stosowane przez ostatnich sześć miesięcy w umowach. Co oznacza owe “stosowanie”: zawieranie nowych umów, czy podejmowanie działań na podstawie tych klauzul w umowach zawartych nawet kilka lat temu?

M.C.: Zgodnie z art. 479 kodeksu postępowania cywilnego: Z żądaniem uznania postanowienia wzorca umowy za niedozwolone można wystąpić również wtedy, gdy pozwany zaniechał jego stosowania, jeżeli od tego zaniechania nie minęło sześć miesięcy. Przez zaniechanie należy więc rozumieć moment zaprzestania stosowania wzorca umownego przez przedsiębiorcę w odniesieniu do nowych klientów.

mstop: Jakie klauzule są klauzulami niedozwolonymi?

M.C.: Zacytuję informację ze strony Urzędu: w przypadku wielu dziedzin życia konsumenci nie mają możliwości negocjowania warunków proponowanej umowy. Ich rola sprowadza się do podpisania kontraktu bądź jego odrzucenia w całości. Dotyczy to na przykład umów stosowanych przez banki, operatorów telefonicznych, deweloperów, zakłady ubezpieczeń, biura podróży, dostawców gazu i energii elektrycznej itp. Powoduje to niebezpieczeństwo, że przedsiębiorca w umowie narzuci konsumentowi klauzule, które nie będą dla niego korzystne. Dlatego kodeks cywilny stanowi, że postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie, nie wiążą konsumenta, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jego interesy. Przykładem są klauzule stawiające jako warunek odstąpienia od umowy zapłacenie kary lub wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Podkreślić należy, że zawsze obowiązują zapisy określające główne świadczenia stron ? na przykład cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny – http://uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/niedozwolone_klauzule/niedozwolone_klauzule__informac/.

mstop: BRE bank i inne banki zasłaniają się tajemnica handlową. Cytat:

Jak wobec tego wyglądają obecnie rzeczywiste koszty pozyskania pieniądza?

BRE, podobnie jak inne banki pożycza pieniądze na rynku. Wysokość oprocentowania w pożyczkach między bankami i inne warunki takich umów objęte są tajemnicą handlową. BRE nie ma wielu źródeł pozyskiwania franka szwajcarskiego – głównym jest Commerzbank. Podanie kosztu pozyskania pieniądza oznaczałoby ujawnienie tajemnicy handlowej związanej z umową między BRE a Commerzbankiem.

Tajemniczy koszt pieniądza jest parametrem podawanym przez BRE (ew. inne banki) jako składnik oprocentowania kredytów tzw. “starego portfela”. Czy tym samym takie stanowisko nie stanowi naruszenia prawa konsumenta do jasno określonych zasad ustalania oprocentowania kredytu i możliwości oceny wyrażonego między innymi w Uchwale Sądu Najwyższego z 19.V.1992 r , której fragment mówi “Okoliczności, od zaistnienia których ma być uzależniona zmiana wysokości oprocentowania kredytu, powinny być tak skonkretyzowane, by mogła być w przyszłości dokonana należyta ocena, czy rzeczywiście one wystąpiły i czy w związku z tym zmiana oprocentowania jest obiektywnie usprawiedliwiona”?

M.C.: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stoi na stanowisku, że sposób kształtowania oprocentowania powinien się opierać na jasnych i precyzyjnych przesłankach, tak aby konsument mógł kontrolować zasadność dokonanych zmian i przewidzieć jego wysokość. Dlatego skierowaliśmy w tej sprawie pozew do Sądu.

mstop: Co w przypadku, gdyby wyrok SOKiK nie był po myśli UOKiK i klientów – jakie będą tego konsekwencje? Czy jeszcze można coś robić, czy tym samym sprawa jest zamknięta?

M.C.: W opisanym przypadku istnieje możliwość złożenia apelacji do Sądu Apelacyjnego.

mstop: Załóżmy na chwilę, że wyrok SOKiK jest po Państwa stronie i w interesie klientów w interpretacji prawa, uprawomocnia się, klauzula zostaje wpisana na listę klauzul niedozwolonych. Co to oznacza dla klientów i firm, które mają takie klauzule w umowach? Czy dotyczy to wszystkich umów, nawet takich z 2005 roku? Co się zmieni dla klientów z tzw. starego portfela kredytów hipotecznych BRE (i innych banków), pozostających w sporze z bankiem, jeśli wyrok SOKiK będzie po stronie UOKiK?

M.C.: Pozytywny i prawomocny wyrok sądu oznaczał będzie, że postanowienie zostanie wpisane do Rejestru klauzul niedozwolonych. Od tego momentu żaden przedsiębiorca nie będzie mógł stosować podobnych sformułowań w umowach z konsumentami. W przeciwnym razie Prezes Urzędu będzie mogła nałożyć na niego karę finansową w wysokości do 10 proc. ubiegłorocznego przychodu. Konsument, który poniósł szkodę w związku ze stosowaniem danej klauzuli, będzie mógł indywidualnie dochodzić swoich roszczeń przed sądem. W każdym konkretnym przypadku radzę kontakt z miejskim lub powiatowym rzecznikiem konsumentów.

mstop: Co zmieni wyrok SOKiK-u uznający niektóre zapisy w umowach kredytowych BRE Banku za wadliwe?

M.C.: Jeżeli sąd podzieli argumenty Prezesa Urzędu, zakwestionowane postanowienia zostaną wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych, a ich stosowanie w obrocie będzie zabronione. Jeśli przedsiębiorcy mimo to będą ją stosowali, UOKiK może wszcząć postępowanie w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów i w konsekwencji nałożyć na przedsiębiorcę karę. W przypadku umów już zawartych bank będzie musiał je aneksować tak, by nie było już w nich klauzul niedozwolonych. Odsyłam także na stronę.

“W związku z napływającymi do Urzędu sygnałami dotyczącymi propozycji aneksowania przez banki umów o kredyt zabezpieczony hipoteką. UOKiK zwraca uwagę, że w każdym przypadku konsument powinien szczegółowo przeanalizować proponowane nowe warunki umowy. Prawo przewiduje możliwość zmiany warunków podpisanej i obowiązującej już umowy. Sytuacje, w których aneksowanie jest możliwe powinna przewidywać umowa właściwa. Dlatego zanim konsumenci podejmą decyzję o zmianie swojego kontraktu powinni dokładnie przeczytać jego warunki. Jednocześnie niedopuszczalne są praktyki polegające na zastraszaniu lub wywieraniu presji na kredytobiorcach. Podstawowym prawem konsumenta jest prawo do informacji ? w związku z tym powinien mieć on w każdym przypadku możliwość przeanalizowania nowych warunków umowy, w tym możliwości skonsultowania ich oraz porównania.”

Źródło: http://uokik.gov.pl/pl/informacja_i_edukacja/informacja/komunikaty_prasowe/art561.html

mstop: Czy UOKiK planuje kolejne pozwy dotyczące zapisów w umowach kredytowych lub inne w jakiś sposób związane z sektorem bankowym?

M.C.: O wszystkich działaniach UOKiK będziemy informować na bieżąco.

mstop: I pytania na koniec – czy są Pani znane inicjatywy klientów mstop.pl i nabiciwbrebank.pl? Co sądzi Pani o tego typu ruchach konsumentów/klientów?

Tak, znam te inicjatywy. Jeśli nie są jedynie platformą wymiany informacji, ale również podejmują działania w obronie poszkodowanych – mogą stać się jednym z narzędzi do walki z nieuczciwymi przedsiębiorcami. Aby się to stało potrzebny jest jeszcze jeden warunek – muszą skupiać “prawdziwych” poszkodowanych, czyli być wolne od zamierzonych działań przedsiębiorstw wymierzonych w swoich konkurentów.

mstop: Dlaczego Pani zdaniem klienci decydują się na takie kroki – zorganizowane inicjatywy?

M.C.: Powodów pewnie jest wiele – jednym z nich jest zasada, która przyświecała tworzącym ustawę o pozwach zbiorowych – w grupie siła.

mstop: Dziękujemy za rozmowę.

M.C.: Dziękuję również.

Pani rzecznik jeszcze raz serdecznie dziękujemy za poświęcony nam czas. Jednocześnie Klientom wszelkich instytucji, z którymi są problemy, przypominamy, że UOKiK i jego biuro prasowe to nie poradnia prawna – zapraszamy na stronę z informacjami gdzie i w jakich sprawach szukać pomocy.