Czy BRE bank (mbank, multibank) chce rozwiązania sporu z klientami czy tylko chce szumnie realizować swoją politykę PR? Takie pytanie otrzymujemy dziś w listach Czytelników po ukazaniu się wpisu „Tysiące klientów BRE w środę poznają warunki przewalutowania” na blogu Macieja Samcika, dziennikarza Gazety Wyborczej.
We wpisie na blogu można przeczytać:
W środę BRE Bank upubliczni szczegóły najnowszego rozwiązania, które ma załagodzić spór z klientami tzw.starego portfela. Dostałem właśnie zaproszenie na spotkanie w tej sprawie z szefem pionu detalicznego BRE – Jarosławem Mastalerzem. To oznacza, że bank przyspiesza działania na rzecz zakończenia sporu ze zbuntowanymi klientami, który wciąż kąsają szyderczymi obrazkami w internecie.
Źródło: http://samcik.blox.pl
Sam autor bloga zauważa, że ta propozycja niekoniecznie pomoże rozwiązać węzeł gordyjski, jakim jest problem kredytów tzw. „starego portfela”, pojawia się bowiem pytanie: po jakim kursie kredyty będą przewalutowywane? Obecnie kurs franka jest dość wysoki w porównaniu z latami 2005-2006, gdy zaciągana była znaczna liczba kredytów w BRE. Problemem może być także oprocentowanie kredytów w złotych, jest ono bowiem wyższe, niż we frankach: LIBOR 3M dla franków, wynosi 0,3%, podczas gdy WIBOR – 4%. Nawet z zerową marżą dla złotówek oprocentowanie kredytu będzie wyższe, niż oprocentowanie we frankach. Czy to kolejny pozorowany ruch BRE – dowiemy się w środę.





Przecież oni próbują robić wszystkich w konia! Mam nadzieję, że sądy będą na prawdę na tyle rozumne, że to zobaczą.
Przewalutuję mój kredyt po własnym trupie – nie ma takich warunków (przy obecnej sytuacji w Szwajcarii), które mógłbym zaakceptować. Poza tym – nawet przy złodziejskich obecnych warunkach, kredyt w CHF jest nadal sporo TAŃSZY niż ten z PLN.
Nie wierzę w dobre intencje BRE – to są pozorowane działania, aby mieli podkładkę pod sprawy sądowe (które się pewnie posypią po niekorzystnym dla nich wyroku – jeśli taki zapadnie) tzn. „No przecież składaliśmy ofertę kredytobiorcom – nie wiemy o co im chodzi, nie chcieli z niej skorzystać to znaczy, że są zadowoleni” 😉 Już to po prostu widzę – na ich blogu, a także w wywiadach.
Pozdrawiam!
Nie wiem czy ktokolwiek chce przewalutować kredyt na złotówki. Wszystkim chodzi przecież o obniżenie marży bądź zmiany rozliczania na niską marżę porównywalną do oferty z tamtego okresu plus LIBOR.
Dostałem maila z prośba o spotkanie z doradcą mBanku w sprawie nowej propozycji (przewalutowania). Szybki telefon do centrum finansowego i okazało się, ze propozycji jeszcze brak. Ma być 5-go października specjalny kalkulator do składania propozycji. Ja bym chętnie napisał im taki kalkulator – za free 😉