Pozwy zbiorowe. Czy „Nabici” będą pierwsi?

Od dziś, 19 lipca 2010, obowiązuje ustawa, która umożliwia składanie pozwów zbiorowych. Z roszczeniem w trybie pozwu zbiorowego może wystąpić przynajmniej 10 osób (nie ma górnej granicy). Niewątpliwą zaletą pozwu zbiorowego są mniejsze koszty opłat sądowych: 2 procent wartości rozłożone między wszystkich skarżących.

Pozwy zbiorowe mają być szansą dla konsumentów – klientów wielkich i małych firm – toczących spory z korporacjami, które zatrudniają własnych prawników bądź znane kancelarie. Koszty związane z prowadzeniem sprawy przez jedną osobę w przypadku pozwów zbiorowych mogą się rozłożyć na kilkadziesiąt, a nawet i kilkaset osób.

Pozwy zbiorowe są gorącym tematem – zarówno w Internecie, jak i w prasie codziennej można znaleźć na ich temat wiele informacji. Przykładem może być tygodnik Polityka, w którym pobrzmiewają nawet echa naszej sprawy z BRE Bankiem:

[..] optymistą w tej sprawie [pozwów zbiorowych – dop. mstop.pl] jest Sławomir Szepietowski, dziś wspólnik w kancelarii, a niegdyś szef działu prawnego BRE Banku. Umowy zna na wylot, gdyż sam je niegdyś dla BRE przygotowywał. Jego zdaniem największe szanse uzyskania od banków dużych pieniędzy daje zaskarżenie klauzul dotyczących rozliczania kredytów indeksowanych  w stosunku do obcych walut. Wątpliwe zapisy w tej sprawie wprowadziła do umów większość banków. Teraz wszystko wyjaśni się w sądach. […]

Polityka (nr 29 z 17.07.2010) za http://nabiciwbrebank.pl

Tak więc, drodzy Klienci, co zrobicie wyposażeni w nowe narzędzia – zależy tylko od Was!