Trzy miesiące temu pisaliśmy o propozycji obowiązkowych rachunków bankowych dla emerytów i innych osób otrzymujących świadczenia od państwa. Sprawa powraca i wszystko wskazuje na to, że Polacy po raz kolejny w świetle prawa zostaną zmuszeni do korzystania z usług komercyjnych przedsiębiorstw, jakimi są banki.
Ministerstwo Finansów opublikowało „Strategię rozwoju obrotu bezgotówkowego w latach 2009-2013”. Według MF za cztery lata 90% stypendiów, rent, emerytur i innych świadczeń socjalnych ma być przekazywane świadczeniobiorcom w formie bezgotówkowej. Oznacza to około 5 milionów nowych klientów dla banków!
Przepisy mają zostawić furtkę dla tych, którzy jednak wolą gotówkę: możliwość złożenia oświadczenia lub dla tych, któzy rachunku nie chcą – tzw. karty przedpłacone, umożliwiające płacenie za zakupy orasz wypłatę gotówki z bankomatów.
Oszczędności ZUS z tytułu przekazywania wypłat w formie bezgotówkowej mają wynieść rocznie 300 milionów złotych. Będzie można 11 takich budynków postawić i wypłacić premie. A zyski banków?
Pojawia się trochę wątpliwości:
- dlaczego państwo zmusza (znowu) swoich obywateli do korzystania z usług komercyjnych firm?
- ile starszych osób będzie w stanie pamiętać piny, hasła, itp?
- jak bezpiecznym będzie to rozwiązanie dla starszych osób?
- jak kartą płacić za zakupy w osiedlowym sklepiku („minimalna kwota transakcji – 20pln”)?
- co zo osobami mieszkającymi z dala od bankomatów, placówek banków?
- kto zapłaci za prowadzenie kont, karty, itp?
Czy Związek Banków Polskich, reprezentujący interesy banków, ma aż tak duże poparcie naszych władz? Chyba niedługo pojęcie „media – czwarta władza” zostanie zastąpione innym – „banki – pierwsza władza”.
Swoją drogą – niezły kąsek dla banków: ciekawe, czy ktoś zaoferuje darmowe konta emerytom i rencistom…




